Wycieczka klas I – III do Lublina

Dnia 7 maja 2025r. uczniowie klas I-III wraz z opiekunami pojechali na wycieczkę do Lublina. Głównymi celami wycieczki było: stworzenie warunków do bliskiego, bezpośredniego kontaktu z otaczającą przyrodą, uwrażliwienie na jej piękno, kolorystykę,
a także na potrzebę jej ochrony. Przybliżenie wyglądu dawnej wsi, zapoznanie z jej architekturą, kulturą oraz z obrazem życia codziennego w chałupie i gospodarstwie.

Pierwszym punktem wycieczki był Ogród Botaniczny UMCS. Spacerując po ogrodzie mogliśmy odkrywać roślinność, podziwiać kolorowe kwiaty. Dużym zainteresowaniem cieszył się kompleks szklarni, w którym prezentowane są egzotyczne rośliny z całego świata. Kolekcje roślin Ogrodu Botanicznego były godne podziwu. Podczas zwiedzania urzekły nas nie tylko wyjątkowe kompozycje roślin, tajemnicze ścieżki, głębokie wąwozy, śpiew ptaków i szum strumyka, ale również wielki staw porośnięty roślinami wodnymi. Na koniec zwiedzania uczniowie mieli doskonałą okazję do wykazania się znajomością posługiwania się mapą. Podzieleni na grupy uczestniczyliśmy w grze terenowej. Zadaniem uczestników było odnalezienie dziesięciu ukrytych w różnych miejscach domków skrzatów i odkrycie nazw alej na których się znajdowały. Wszyscy z wielkim zaangażowaniem wykonali zadanie, które sprawiło nam wiele radości.

Następnie udaliśmy się do Muzeum Wsi Lubelskiej. Miejsce to zaczarowało nas nie tylko malowniczym krajobrazem  z przepływającą rzeką Czechówką, ale też szczegółowym odwzorowaniem obszarów dawnego regionu lubelskiego. Mogliśmy zaobserwować bogactwo architektury i zgromadzonych eksponatów, które odzwierciedlały zwyczaje, obrzędy
i codzienną pracę ludzi z minionej epoki. Podczas zwiedzania skansenu oglądaliśmy piękny, szlachecki dwór przeniesiony z Żyrzyna, starą aptekę, restaurację, gabinet stomatologiczny, salon fryzjerski, remizę strażacką zabytkowy kościół, kuźnię, młyn. Dowiedzieliśmy się jak wyglądało gospodarstwo bogatego i biednego rolnika.

Na koniec zjedliśmy pyszny obiad w Karczmie Kocanka usytuowanej w lubelskim skansenie. W tym wyjątkowo urokliwym otoczeniu obiad smakował wyśmienicie.

Pomimo zmęczonych nóg wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci.

Tekst i fot.: K. Filip

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *